Strzelno moje miasto 3

Dziedzictwo kulturowe

Lukrowane baby, szynki i kiełbasy

 

DSC00009.JPG

Lukrowane baby, szynki i kiełbasy

 

Święta Wielkanocne to czas radości, miłości i pojednania, to święta umacniające więzi rodzinne. Na Kujawach cechowały się bogatą obrzędowością występującą w praktykach religijnych i w zwyczajach ludowych. Nazwa świąt wywodzi się od głównego nabożeństwa na pamiątkę zmartwychwstania Chrystusa, które odbywa się w nocy z soboty na niedzielę, stąd Wielkanoc.

 20 Lidia i Marian Przybylscy.jpg

20 Rucińscy.jpg

Ależ oczywiście, że najważniejsze, by godnie przeżyć Święta Wielkanocne jest wszystko to, co je poprzedza, a zaczęło się w Środę Popielcową. Zatem, pójście do kościoła i posypanie głowy popiołem. Przestrzeganie postu i spożywanie postnych potraw, o których wielu zapomniało i nie chce pamiętać. Codzienne mięsożerstwo z racji "wielkiego dobrodziejstwa" supermarketów - wręcz wymazuje z pamięci, że dziadkowie i rodzice ściśle ten nakaz stosowali. Modlitwa, copiątkowa Droga Krzyżowa - a pójdę za tydzień. I tak oto, umyka nam wiele powinności, które jako wierzący winniśmy spełnić, by godnie przeżyć zbliżające się święta.

 29. Dekoracja Wielkanocna w kaplicy w woldenbergu.JPG

Unikatowe zdjęcie - dekoracja Wielkanocna w kaplicy Obozu Jenieckiego w Wondelbergu - 1942 r. (Ze zbiorów śp. dr. Ryszarda Cyby Honorowego Obywatela Miasta Strzelna). 

Ale jeszcze jest ten ostatni Wielki Tydzień, którego najważniejszym momentem jest Triduum Paschalne. Triduum Paschalne Męki i Zmartwychwstania Pańskiego to szczyt całego roku liturgicznego. Rozpoczyna się Mszą Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek. Następnego drugiego dnia w Wielki Piątek nie sprawuje się Eucharystii. W kościołach trwa spowiedź, adoruje się Pana Jezusa w ciemnicy, odbywają się nabożeństwa Drogi Krzyżowej. Późnym popołudniem rozpoczynają się najważniejsze obrzędy tego dnia - Liturgia Męki Pańskiej. Składa się ona z trzech części: Liturgii Słowa, adoracji Krzyża i obrzędów Komunii. Trzeci dzień to Wielka Sobota - Wigilia Paschalna. Trzeciego dnia Jezus powstaje z grobu. Pokazuje, że nadzieje w Nim pokładane nie były daremne. Chrystus, zwyciężywszy śmierć, też obiecuje zmartwychwstanie wierzącym w Niego. Te prawdy przeżywamy podczas Liturgii Wielkiej Soboty - liturgii Wigilii Paschalnej.

DSC00007.JPG

Ostatni tydzień - tak było, jest i chyba będzie – to porządki wiosenne, czyli gruntowne sprzątanie domostwa. Tuż po nich następuje kuchenne zawirowanie, czyli szykowanie tradycyjnych potraw świątecznych. Na początek idą wędzonki: szynka wcześniej zapeklowana oraz kiełbasy obsuszone i dojrzałe do potraktowania ich dymem w wędzarni. Te wieprzowe, lubo z dziczyzny, smakołyki najwięcej zapachu świątecznego po domu roznoszą. Kolej przychodzi na pasztet, który będzie świąteczną przekąską z sosem tatarskim lub swojskim chrzanem - najlepiej smakuje. Oczywiście bigos z różnych mięsiw i kiełbas, z dodatkiem grzybów suszonych, śliwek podwędzonych, podlany winem oraz doprawiony przecierem pomidorowym – choć niekoniecznie.

DSC00014.JPG

Czas na mięsiwa podawane na zimno. Zatem, karkówka i schab obsmażone i duszone do miękkości (można je nadziać śliwkami lub morelami suszonymi - niekoniecznie), podobnie przygotowana, naszpikowana słoninką wołowina bez kości, a także drobiowe piersi. Kończąc część mięsną gotujemy szynkę, również peklowaną, białą kiełbasę oraz robimy ową staropolską zylcę, czyli galart. Na wywarze z szynki i białej robimy żurek kujawski (lubo śląski, od kujawskiego niczym się nie różniący), który podajemy z słusznym plastrem gotowanej szynki i jajkiem na twardo – prima, palce lizać. DSC00010.JPG

By mięsiwa łatwiej strawić trzeba natrzeć chrzanu, i zrobić buraczki w zalewie octowej z dodatkiem chrzanem – tzw. ćwikłę oraz sałatkę jarzynową (można również dla urozmaicenia dodać musztardę). Pamiętać musimy o jajkach i baranku z masła. Wszystko krasimy ciastem, czyli: babka piaskowa lub na parze przyrządzona, mazurki, sernik i dla sytości tort. Chleb koniecznie okrągły.

DSC00009.JPG

Kęsy z poszczególnych potraw z pojemniczkiem soli wkładamy do koszyczka dokładamy jajca kraszone i w sobotę udajemy się do kościoła – z tzw. święconką. Jednakże najważniejszym było i jest spożycie po rezurekcji uroczystego śniadania. Stół wielkanocny obfitował zawsze w moc potraw, a królowały na nim i winny królować jaja - faszerowane, na twardo, no i oczywiście na miękko. Na Kujawach były i są to kraszanki, czyli jaja malowane jednobarwnie, bez wzorów. Gotuje się je w łuskach cebuli na kolor brązowy, w oziminie na zielono i w burakach na czerwono. Śniadanie rozpoczynamy dzieleniem się święconym jajkiem, co ma symbolizować moc więzi rodzinnych. Po śniadaniu dzieci zgodnie z tradycją szukają koszyczki z słodkościami, wierząc że w nocy włożył je do niego wielkanocny zając.

k,NjU5MjI2MjUsNDYxOTIwNTU=,f,Wiel01.jpg 

Onegdaj na Kujawach w miastach i małych mieścinach w drugie święto Wielkanocy od wczesnych godzin rannych zaczynano dyngus, zwany inaczej lanym poniedziałkiem. Tego dnia chłopcy chodzili od zagrody do zagrody, smagając dziewczęta po nogach gałązkami wierzby lub brzozy albo oblewając je wodą. Lano wodę wiadrami, a niekiedy dorwaną dziewczynę skąpano w pobliskim stawie. Od dyngusu można się było wykupić święconką, a za smaganie witkami dawano jajka. We wtorek wielkanocny dziewczyny odwdzięczały się chłopcom za poniedziałek. 

Marian Przybylski