Strzelno moje miasto 3

Społecznościowe

Witaj szkoło!

 

koniec_wakacyjnej_laby_0.jpg

Witaj szkoło!

 

Dzisiaj uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów, szkół zawodowych i średnich rozpoczęli rok szkolny. Również dzisiaj i ja rozpocząłem coś nowego, a mianowicie wszcząłem procedurę przechodzenia w stan spoczynku, złożyłem wniosek o emeryturę. Po 45. latach pracy i po ukończeniu 65. roku życia postanowiłem skorzystać z dobrodziejstwa znowelizowanej ustawy i "odpocząć". 

Zapewne wielu z uczniów z radością poszło do szkoły, wielu z niechęcią, mając we wspomnieniach wakacyjną labę. Podobnie działo się dawno temu, za moich czasów, nie dziwię się, że i dzisiaj chodzenie do szkoły jest czymś z kategorii przymusu. Dlaczego tak się dzieje, że zamiast radości ze zdobywania wiedzy, u wielu młodych występuje owe uczucie niechęci? Przyczyn tego stanu jest wiele, o czym wałkują specjaliści od lat. Jedni uważają, że główna przyczyna leży po stronie braku stabilności systemu oświatowego, inni w politycznym graniu oświatą, jeszcze inni w podejściu współczesnego nauczyciela do przekazywania wiedzy programowej uczniom.

1452277986_nwyfwh_600.jpg

Dzisiaj dowiedziałem się również z ust profesorskich, że nauczyciel został zaszufladkowany do przedmiotu - jestem nauczycielem historii, a nie do samego uczenia - uczę historii. To dwa diametralnie różne pojęcia, z których wynika, kto jest tym dobrym, tym który w sposób ciekawy i zajmujący nauczy, a nie tylko wyłoży i każe niepojętą resztę doczytać w domu. 

W swoim życiu miałem wielu dobrych nauczycieli, którzy uczyli, z pasją opowiadali, zmuszając nas do myślenia, a tym samym polubienia przedmiotu. Do dzisiaj, choć upłynęło tak wiele lat pamiętam tych nauczycieli i wykładowców, to dzięki nim jestem kim jestem. W szkole podstawowej czytałem lektury oraz książki bardziej zaawansowane, w szkole średniej nauczyciele wręcz namawiali do zgłębiania wiedzy ponadprogramowej, na studiach administracyjnych (zaocznych - nieukończonych) chodziłem jako wolny słuchacz na wykłady z historii, nauki o ziemi, historii sztuki i filologii polskiej. Dziś 80% mojej biblioteki domowej to książki z tych dziedzin nauki.

anna-zalewska_758-664x0.JPG 

Moim marzeniem jest to, by moje wnuczęta z radością chodziły do szkół i studiowały, by spotykali na swej drodze życiowej nauczycieli, którzy uczą myślenia i ciekawie przekazują wiedzę, wychodząc za ponadprogramowe ramy. A w ogóle, by szkoła była radosna...

Marian Przybylski