Strzelno moje miasto 3

Biogramy strzelnian

Ks. Franciszek Hechmann 1866-1914

 

Ostrowo1.JPG

Ks. Franciszek Hechmann

(1866-1914)

 

Postać nieznana mieszkańcom parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Ostrowie, gdzie proboszczował w latach 1902-1914. Był współzałożycielem i pierwszym prezesem miejscowego Kółka Rolniczego. Kapłan niezłomny, pracował tutaj dla dobra religijnego i narodowego, będąc m.in. posądzonym o namawiane do strajku szkolnego i nauki religii w języku polskim.

 

Urodził się 15 listopada 1866 r. w Żerkowie jako syn Jakuba (ur. 1829 r. s. Wojciecha i Anny z Rosinskich) i Zuzanny z Ciesielskich. Ojciec był pierwszym nauczycielem, kierownikiem w Katolickiej Szkole Elementarnej w Żerkowie z gażą 187 tal., w 1862 r. Franciszek miał pięcioro rodzeństwa: Jana Chryzostoma (1861), Aleksandrę Marię (1863) zamężna Słapka, Stanisława (1868), Annę (1871) zamężna Grześkowiak, Józefę (1877) zamężna Biczyńska.

Ostrowo3.jpg Żerków.

Początkowe nauki pobierał w Katolickiej Szkole Elementarnej w Żerkowie, a następnie w Królewskim Gimnazjum św. Marii-Magdaleny w Poznaniu. Po zdaniu matury w 1887 r. udał się na studia teologiczne do Münster. Działo się tak z powodu zamknięcia w latach 1873-1889 przez zaborcę Seminarium Duchownego w Poznaniu. Gdy po tzw. "Kulturkampfie" otwarto w październiku 1889 r. na nowo Arcybiskupie Seminarium Duchownym w Poznaniu, wstąpił do tegoż seminarium, studiując w nim teologię jeszcze przez jeden rok. Po roku praktyczno-teologicznym w Seminarium Duchownym w Gnieźnie otrzymał święcenia kapłańskie 25 lipca 1891 r. w Gnieźnie z rąk biskupa Antoniego Andrzejewicza. 

Nowo wyświęcony kapłan zaczął spełniać pierwsze obowiązki duszpasterskie od 3 sierpnia 1891 r. do 9 marca 1894 r. w Zbąszyniu jako wikariusz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Dnia 1 kwietnia 1984 r. powołuje go władza duchowna do Ostrowitego Prymasowskiego, do parafii pw. św. Marcina, gdzie pełnił funkcję administratora do 26 sierpnia 1894 r., a następnie do Żegocina k. Pleszewa. Tam w parafii pw. Najświętszej Marii Panny Wniebowziętej od 27 sierpnia do 18 grudnia 1894 r. był wikariuszem, a następnie administratorem. Z kolei od 19 grudnia 1894 r. do 19 lipca roku następnego pełni posługę wikariusza w parafii pw. Świętego Krzyża i św. Mikołaja Biezdrowie. 

Od 20 lipca 1895 r. do 10 maja 1896 r. był kapelanem więziennym przy parafii pw. św. Katarzyny we Wronkach. Z kolei od 11 maja 1896 r. do końca grudnia 1900 r. pełnił funkcję administratora w parafii pw. Wszystkich Świętych w Mielżynie. Stamtąd został przeniesiony do Pralina, do parafii pw. św. Wawrzyńca. Od stycznia 1901 r. do stycznia 1902 r. pełnił funkcję administratora z jednoczesną opieką nad parafią pw. św. Jana Chrzciciela w Chomiąży. Po rezygnacji od stycznia 1902 r. został administratorem w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Ostrowo koło Strzelna. Ostrowo2.jpg

Kościół pw. NSPJ w Ostrowie.

Wydarzeniem szczególnym z czasów proboszczowania ks. Hechmanna w Ostrowie był proces jaki wytoczył prokurator kapłanowi za nakłanianie rodziców uczniów miejscowej Szkoły Ludowej do nauki religii w języku polskim, zamiast oficjalnej w języku niemieckim i do strajku. Przestępstwa tego dopuścić się miał 16 września 1906 r. podczas zebrania Matek Różańcowych, a sprawa została upubliczniona w maju 1907. Rzekomymi świadkami obciążającymi kapłana mieli być, dzierżawca probostwa Jan Kalinowski i jego pracownicy: Karol Klemm, Jan Kapczyński i Walenty Matykiewicz, a także gospodarz miejscowy Norbert Szeliga, komisarz obwodowy Altmann i nauczyciel Lux, dawniej uczący w Bielsku. 

Dzierżawca Jan Kalinowski na anons prasowy o zapowiadającym się procesie po kilku dniach zareagował i podał wyjaśnienie w "Dzienniku Kujawskim", iż ks. Hechmann tak z kazalnicy, jak i do kilku osób prywatnie powiedział, iż go meldowałem w sprawie szkolnej, czemu stanowczo zaprzeczam, bo nigdy tak brudnymi sprawami się nie zajmowałem ("Gazeta Toruńska, 1907, nr 143). Z dalszej treści wyjaśnienia dowiadujemy się, że ks. Hechmann od dwóch lat jest w sporze sądowym z dzierżawcą, próbując mu wypowiedzieć umowę na dzierżawę folwarku proboszczowskiego. 

Rozstrzygnięcie nastąpiło w czerwcu 1907 r. przed Izbą Karną w Inowrocławiu. Obrońcą kapłana był znany inowrocławski adwokat dr Wacław Swinarski. Z siedmiu świadków zeznawał przeciwko księdzu jedynie Karol Klemm, fornal u dzierżawcy Kalinowskiego. Zeznaniu jego sąd nie przypisał większego znaczenia, ponieważ świadek komisarz obwodowy Altmann ze Strzelna wyraził się o nim, że nie grzeszy wielką inteligencją i ma do księdza proboszcza osobistą niechęć. Sąd wydał wyrok uniewinniający, mimo, że prokurator wniósł o dwa miesiące więzienia. 

13 sierpnia 1911 r. z inicjatywy dr. Juliusza Trzcińskiego, wicepatrona kółek rolniczych na powiat strzeleński, powstało Kółko Rolnicze w Ostrowie. Przystąpiło do niego 20 włościan z Ostrowa Bielska, Cienciska, Zbytowa, Siedluchny i Jaworowa, a na czele władz nowej polskiej organizacji stanął miejscowy proboszcz ks. Hechmann. Spotkania członków odbywały się w niedziele, po mszach. Omawiano na nich nowinki w zakresie hodowli i uprawy, mówiono o możliwościach korzystania z kredytów i wizytowano przy tych okazjach wzorowo prowadzone gospodarstwa i majątki ziemskie.  

Ostrowo Dz.Kuj.1914.05.20nr115.jpg

Ks. proboszcz Franciszek Hechmann zmarł w wieku 47 lat nagle na udar serca 19 maja 1914 r. o godz. 4:00 (rano). Wprowadzenie zwłok do kościoła ostrowskiego nastąpiło 21 maja w czwartek o godz. 18:00. Pogrzeb odbył się nazajutrz, 22 maja o godz. 10:00.

Ostrowo Dz.Kuj.1914.05.21nr116.jpg

Ostatnią przysługę oddali śp. ks. Franciszkowi Hechmannowi licznie zebrani na uroczystościach pogrzebowych konfratrzy, krewni, parafianie, przyjaciele oraz znajomi. Spoczął na cmentarzu ostrowskim wśród swoich zmarłych parafian. 

Postscriptum

Po śmierci proboszcza "Dziennik Kujawski" donosił, iż była gospodyni księdza, pod nieobecność rodziny, przywłaszczył sobie: większe zapasy bielizny, pościeli, strzelby, narzędzia domowe, wina i wiele innych rzeczy wartości około 600 marek. Przywołany pies policyjny wykrył złodziejkę i zabrane przedmioty zwrócono rodzinie ks. proboszcza ("Dziennik Kujawski", 1914, nr 118). 

Marian Przybylski