Bloog Wirtualna Polska
Są 1 164 302 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

http://m.ocdn.eu/_m/a3992a170cf5052a6c49537b0a8cdc07,0,1.gif

Kategorie

Nożem w plecy...

środa, 17 września 2014 20:25

 

75 rocznica napaści sowieckiej na Polskę

Nożem w plecy...

 

aIMG_8894_1.JPG

 

O świcie 17 września 1939 roku odwieczny wróg napadł na Polskę. Agresja Związku Sowieckiego - Rosji była skoordynowana z agresją Niemiec - III Rzeszy, które napadły na nas 1 września. Agresja była następstwem zawartego w Moskwie traktatu niemiecko-sowieckiego z 23 sierpnia 1939 roku. Już od 1 września trwała współpraca obu agresorów czyli Niemców i Rosjan przeciwko Polsce. Sowieckie stacje radiolokacyjne naprowadzały naloty bombowców Luftwaffe na jednostki Wojska Polskiego, miasta i wsie polskie. Napad rosyjski był zdradziecki, tchórzowski, wiarołomny, bez cywilizowanego wypowiedzenia wojny. To był zabójczy cios w plecy, w Polskę, która pozostawiona została przez sojuszników Anglię i Francję na łasce losu, po prostu zdradzona.

 

Atak z 17 września 1939 roku należy określać wprost: Rosja napadła na Polskę! I nie “radziecka” tylko “sowiecka”, bo taka była nazwa tego zbrodniczego, totalitarnego i ludobójczego państwa. Przecież dyktator imperium zła, Stalin, planował likwidację młodego budzącego się do rozkwitu państwa polskiego. Jeszcze wcześniej bo w listopadzie 1918 roku ten kat i zbrodniarz wspólnie z Leninem planował przyłączenie terytorium polskiego do Sowietów. Autorem planu agresji z 17 września był marszałek Borys Szaposznikow – szef sowieckiego sztabu generalnego, całością sił dowodził marszałek Woroszyłow, a na Polskę ruszyli najwybitniejsi sowieccy generałowie: Batow, Czujkow, Kowaliow, Tieliegin i Timoszenko. W pierwszym uderzeniu wtargnęło na terytorium państwa polskiego ponad pół miliona żołnierzy sowieckich - Rosjan.

 

W zdobytych miastach w Białymstoku, Brześciu, Przemyślu, oddziały Krasnej Armii i Wehrmachtu odbywały wspólne defilady. Zaś w Krakowie tuż obok siedziby gubernatora Hansa Franka utworzony został konsulat Związku Sowieckiego. To tam NKWD i gestapo ustalały szczegóły ludobójstwa - które dziś musimy nazywać ludobójstwem niemieckim i rosyjskim, w tym eksterminację elit polskiej inteligencji.

 

Do niewoli sowieckiej dostało się około ćwierć miliona podoficerów, oficerów i generałów Wojska Polskiego. Ponadto Rosjanie zniewolili ponad 120 tysięcy funkcjonariuszy KOP, policji, straży leśnej, więziennej, a także elity urzędniczej, bankowej oraz duchownych. Spośród nich w Katyniu NKWD zamordowało nad dołami śmierci 4 600 bezbronnych, zdrutowanych jeńców, męczenników – oficerów WP. Do dzisiaj nie wiadomo, ilu Polaków zginęło z rąk NKWD w 1939 i 1940 r. Najbardziej prawdopodobna liczba ofiar zbrodni nazwanej katyńską to 21 857 ludzi. Z tej liczby miejsca zamordowania 7 305 do tej pory nie udało się dokładnie ustalić.

 

Marian Przybylski

 

16 września 2014 roku

na strzeleńskiej nekropolii

w przeddzień 75. rocznicy

napaści Sowietów na Polskę - Okiem Heliodora

 

IMG_8888_1.JPG

 

IMG_8887_1.JPG

 

IMG_8889_1.JPG

 

IMG_8896_1.JPG

 

IMG_8897_1.JPG

 

IMG_8899_1 (1).JPG

 

IMG_8900_1.JPG

 

IMG_8902_1.JPG

 

IMG_8904_1.JPG

 

IMG_8905.JPG

 

IMG_8906.JPG

 

IMG_8910.JPG

 

IMG_8911.JPG

 

IMG_8914.JPG

 

IMG_8916.JPG

 

IMG_8918.JPG

 

IMG_8923.JPG

 

IMG_8931.JPG

 

IMG_8933.JPG

 

IMG_8934.JPG

 

IMG_8937 (1).JPG

 

IMG_8941.JPG

 

IMG_8943.JPG

 

IMG_8947.JPG

 

IMG_8950.JPG

 

IMG_8954 (1).JPG

 

IMG_8956.JPG

 

IMG_8959.JPG

 

IMG_8967.JPG

 

IMG_8972.JPG

 

IMG_8978 (1).JPG

 

 

 



komentarze (0) | dodaj komentarz

Odkrycia archeologiczne w Markowicach

niedziela, 14 września 2014 21:13

 

Odkrycia archeologiczne

w Markowicach

 

DSC_0543.JPG

 

Rozpoczęły się ratownicze badania wykopaliskowe, poprzedzające budowę obwodnicy Inowrocławia, której przebieg przetnie również grunty wsi Niemojewko i Markowice w gminie Strzelno. W związku z tymi pracami odwiedziliśmy w czwartek 11 września 2014 roku odkrywkę pod Markowicami. Znajduje się ona kilkaset metrów od centrum wsi, w południowo-zachodniej części gruntów rolnych tejże miejscowości, po prawej stronie drogi do Bożejewic.

 

DSC_0526.JPG

 

DSC_0527.JPG

 

Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Bydgoszczy: Zgodnie z decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków archeolodzy muszą przebadać 17 stanowisk o łącznej powierzchni ok. 9 hektarów. Prace badawcze w terenie potrwają do początku listopada, po czym nastąpi etap opracowywania wyników wszystkich przeprowadzonych badań.

 

DSC_0528.JPG

 

DSC_0529.JPG

 

Teren, przez który przechodzić będzie budowana obwodnica od dawna był przedmiotem penetracji i zainteresowania ośrodków badawczych. Ja sam w swojej książce Markowice. Z dziejów sanktuarium i wsi, wydanej w 2008 roku, w rozdziale III „Wieś Markowice” na samym wstępie napisałem”

 

DSC_0530.JPG

 

Leżące na najżyźniejszych glebach naszej gminy Markowice, zdają się swymi korzeniami sięgać bardzo odległych wieków. Bliskość Niemojewka i związane z tą miejscowością znaleziska, upewniają nas , że u zarania państwowości polskiej Markowice stanowić mogły wykształconą już osadę.

 

DSC_0531.JPG

 

DSC_0532.JPG

 

Dotychczasowe znalezisko zdaje się utwierdzić moje domysły zawarte w tejże książce, że początki Markowic, jako wykształconej wsi i to dużej wsi sięgają początków chrześcijaństwa na tym terenie. Jednakże dopiero końcowe wyniki badań pozwolą na pełniejszy wgląd w pozostałości po pradziejowym osadnictwie na tym obszarze.

 

DSC_0533.JPG

 

DSC_0534.JPG

 

W rozmowie z Krzysztofem Włoszczykiem, kierownikiem ekipy archeologicznej prowadzącej odkrywkę w Markowicach, dowiedziałem się, że jest to duże cmentarzysko tylko w części odsłonięte, z grubo ponad setką pochówków. Zlokalizowane zostało onegdaj na wyniesieniu, a otaczający je teren jest nieco niższy. Widoczne przed wiekami różnice wysokościowe terenu zostały niewątpliwie zlikwidowane intensywnie prowadzoną w tym obszarze uprawą gruntów rolnych.

 

DSC_0537.JPG

 

DSC_0538.JPG

 

Charakter rozmieszczenia poszczególnych pochówków wskazuje na cmentarzysko zorganizowane i prowadzone według pewnego porządku. Niemalże wszystkie pochówki są zorientowane, czyli złożone do grobów ziemnych w kierunku Orientu, czyli ku wschodowi. Rytuał orientowania był czynnością dalece symboliczną, która ma swoje źródło w kultach solarnych i kosmologiach cywilizacji tradycyjnych. Chrześcijaństwo przejęło w całości bogactwo tej symboliki, nadając jej charakter chrystocentryczny.

 

DSC_0540.JPG

 

DSC_0541.JPG

 

Jakkolwiek istnieją cztery strony świata, północ, południe, wschód i zachód, to jednak tyko wschód ujawnia w sposób oczywisty, że powinniśmy się modlić zwróceni w tym właśnie kierunku, co jest symbolem duszy patrzącej tam, gdzie wschodzi prawdziwe Światło. - Orygenes  „Traktat o modlitwie”.

 

DSC_0542.JPG

 

DSC_0543.JPG

 

Święty Tomasz z Akwiny do symboliki orientowania wprowadził aspekt eschatologiczny: Stosowne jest, że do modlitwy zwracamy się ku wschodowi po pierwsze po to, żeby wskazać majestat Boga objawiający się w ruchu nieba, którego początek jest na wschodzie; po drugie dlatego, że raj ziemski istniał na wschodzie, a my usiłujemy do niego powrócić; po trzecie dlatego, że Chrystus, który jest światłem świata został przez proroka Zachariasza nazwany Wschodem; po czwarte wreszcie dlatego, że stamtąd ostatniego dnia przyjdzie On, według słów Ewangelii świętego Mateusza: Jak błyskawica pojawia się od wschodu i jaśnieje aż na zachód, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego.

 

DSC_0544.JPG

 

DSC_0545.JPG

 

Z czasem nasi przodkowie odeszli od reguły orientu, zarówno w pochówkach, jak i budownictwie sakralnym. Wracając do cmentarzyska markowickiego, zauważyłem, ze wśród licznie odkrytych pochówków znajduje się zaledwie kilka niezorientowanych i jak dotychczas jeden pochówek, chyba poprzedzający epokę, gdyż ciało zmarłego zostało złożone w grobie w pozycji embrionalnej.

 

DSC_0547.JPG

 

Domniemywać też  możemy, że był to pochówek antywampiryczny, czyli taki, który został poddany zabiegowi, którego celem, zgodnie z dawnymi wierzeniami, rozpowszechnionymi zwłaszcza na obszarach słowiańskich, było zapobieżenie wyjścia z grobu osoby uznawanej przez współplemieńców, czy współmieszkańców za wampira.

 

DSC_0548.JPG

 

Przy tym zjawisku, stosowany był pochówek z twarzą skierowaną do dołu. Towarzyszyło mu skrępowanie zwłok sznurami i pochowanie w pozycji embrionalnej, odcięcie głowy, przyciśnięcie zwłok głazem lub przebicie klatki piersiowej ostrym przedmiotem.

 

DSC_0546.JPG

 

Jak dotąd – według mojego rozeznania - nigdzie na naszym terenie nie odkryto takiego nagromadzenia w jednym miejscu pochówków. Wstępnie, jak usłyszeliśmy z ust kierownika ekipy archeologicznej, cmentarzysko to, datowane na schyłek X, a być może i XI wiek, wpisuje się wyśmienicie w szerszy kontekst zjawisk charakterystycznych dla okresu budowy zrębów państwowości na terenie Kujaw Zachodnich. Był to czas intensyfikacji szeroko rozumianych kontaktów militarnych, gospodarczych, ale i rodowych pomiędzy Kujawami a Wielkopolską, być może ich sąsiadami, co wymownie symbolizuje znalezienie monety z XI wieku na tymże cmentarzysku.

 

DSC_0549.JPG

 

Cmentarzysko z Markowic stanie się niewątpliwie przedmiotem opracowań naukowych, które dokonają pracownicy placówek naukowo-badawczych naszego regionu. Ich wynik da nam pełen obraz żywota wczesnośredniowiecznych markowiczan. Zapewne w pobliżu tak wielkiego cmentarza musiała również znajdować się duża osada, wieś – byłoby to również ciekawe znalezisko.

 

DSC_0550.JPG

 

Wszelkie sugestie są moimi domniemaniami i jak wspomniałem, tylko naukowcy mogą dać pełne światło odkryciu. Dodam, że ekipa archeologów korzysta z gościnności parafii markowickiej i kustosza sanktuarium ks. prałata Jacka Dziela. W pomieszczeniach poklasztornych mieszkają i raczą się doskonałą kuchnią. Korzystają również ze wspaniałych warunków rekreacyjnych. Przebywać tu będą do listopada.

 

Marian Przybylski 

Foto: Heliodor Ruciński

 



komentarze (2) | dodaj komentarz

Wyróżnienie strzelnian

piątek, 12 września 2014 19:58

 

5. identy.jpg

 

Wyróżnienie strzelnian

 

Przychodzi i tak, że bez przysłowiowego wycia na pustyni, domagania się czegoś od kogoś, zostaje się wyróżnionym. To pozarządowcy z zewnątrz, obserwując działalność społecznikowską dwójki strzelnian postanowili ich wyróżnić, a i niejako nagłośnić ich działalność.

 

6. marmed.JPG

 

10. helmed.JPG

 

Czy to nagłośnienie było im potrzebne? Oboje uważają, że nie. Przecież prowadzone blogi „Strzelno moje miasto” mają ogromną poczytność, jak na warunki prowincjonalne. Trzecia część blogu zbliża się do 600 tysięcy wejść, czyli są znani i czyta jednego, a oglada zdjęcia drugiego ogromna rzesza strzelnian i nie tylko, bo również czyta emigracja i Polonia, a także ludzie zainteresowani naszym regionem.

 

7. marmed.JPG

 

1. odznaka.jpg

 

2. legity.jpg

 

Ostatnio spotkałam koleżankę, która zachwycona wirtualną podróżą po Strzelnie i okolicy – którą notabene dopiero co odkryła - za pośrednictwem bloga prowadzonego przez mego męża, powiedziała, że jest to rzecz niebywała, warta najwyższego uznania. Byłam świadkiem wielu sytuacji, kiedy normalni ludzie spotkani w mieście, podczas zakupów, podróży, czy różnych imprez, w których uczestniczyliśmy gratulowali mężowi posiadanej wiedzy o regionie i rozdawaniu jej społeczeństwu za pośrednictwem setek artykułów publikowanych w prasie, w Internecie oraz podczas różnych prelekcji. Kiedy opublikował jedną ze swoich książek, to jedna z czytelniczek podczas naszych wspólnych zakupów wręcz go uściskała, zaś przy płaceniu rachunku ekspedientka ni stąd, ni zowąd powiedziała: - Ja pana znam, my wszyscy czytamy pańskiego bloga.

11. helmed.JPG

 

1 (3).jpg 

 

4. legit.jpg   

 

I stało się, że gdzieś tam hen daleko w Polsce dostrzeżono działania społecznikowskie dwójki strzelnian. Towarzystwo Miłośników Miasta Strzelna przed kilku laty otrzymało nagrodę Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego, ale ci dwaj panowie po raz pierwszy od wielu lat, za ich indywidualną, acz wspólną działalność stanęli na scenie Opery Nova w Bydgoszczy i podczas inauguracji X Kongresu Stowarzyszeń Regionalnych odebrali indywidualne odznaczenia. Marian Przybylski wyróżniony został odznaką honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej” przyznaną przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Małgorzatę Omilianowską.

 

8. marmed.JPG

 

12. helmed.JPG

 

9.marmed.JPG

 

13. helmed.JPG

 

Odznaka honorowa w formie medalu przyznawana jest osobom wyróżniającym się w tworzeniu, upowszechnianiu i ochronie kultury. Jest wyróżnieniem za szczególne zasługi położone w działalności społecznej stanowiącej istotny wkład w rozwój literatury i innych dziedzin kultury. Rada Krajowa Ruchu Stowarzyszeń Regionalnych Rzeczypospolitej Polskiej przyznała medal im. Aleksandra Patkowskiego panu Heliodorowi Rucińskiemu w uznaniu jego społecznej pracy na rzecz regionalizmu. Wnioski o wyróżnienie obojga strzelnian zostały skierowane do stosownych instytucji przez Towarzystwo Miłośników Miasta Bydgoszczy i jego prezesa pana Jerzego Derendę, rodowitego Kujawiaka wywodzącego swe korzenie z nadgoplańskiego Golejewa.

 

Lidia Przybylska

 



komentarze (5) | dodaj komentarz

Dożynki Gminne - Wronowy 2014

środa, 10 września 2014 21:53

 

DoĹźynkigminne1.jpg 

 

 

Dożynki Gminne

Wronowy - 2014

Okiem Heliodora

 

IMG_8522_2.JPG

 

IMG_8523_2.JPG

 

IMG_8524_1.JPG

 

IMG_8525_1.JPG

 

IMG_8527_1.JPG

 

IMG_8528_1 (1).JPG

 

IMG_8529_1.JPG

 

IMG_8530_1.JPG

 

IMG_8531_1.JPG

 

IMG_8532_1.JPG

 

IMG_8533_1.JPG

 

IMG_8534_1.JPG

 

IMG_8537_1.JPG

 

IMG_8538_1.JPG

 

IMG_8539_1.JPG

 

IMG_8541.JPG

 

IMG_8548.JPG

 

IMG_8550.JPG

O wielkiej czci dla rolniczego trudu świadczył biały kobierzec rozłożony na wełnianym chodniku wzdłuż całej świątyni. To na nim spoczęły wieńce dożynkowe - staropolskie korony, symbole ukończonego żniwobrania. Uczcie się inni od Proboszcza z Wronowych!!!

 

IMG_8560.JPG

 

IMG_8565.JPG

 

IMG_8567.JPG

 

IMG_8569.JPG

 

IMG_8570.JPG

 

IMG_8573.JPG

 

IMG_8575.JPG

 

IMG_8578.JPG

 

IMG_8579.JPG

 

IMG_8582.JPG

 

IMG_8588.JPG

 

IMG_8589.JPG

 

IMG_8593.JPG

 

IMG_8596.JPG

 

IMG_8597.JPG

 

IMG_8602.JPG

 

IMG_8604.JPG

 

IMG_8605.JPG

 

IMG_8607.JPG

 

IMG_8615.JPG

 

IMG_8620.JPG

 

IMG_8622.JPG

 

IMG_8624.JPG

 

IMG_8632.JPG

 

IMG_8636.JPG

 

IMG_8645.JPG

 

IMG_8652.JPG

 

IMG_8653.JPG

 

IMG_8656 (1).JPG

 

IMG_8657.JPG

 

IMG_8658.JPG

 

IMG_8660.JPG

 

I była zabawa, konkursy, cenne nagrody, występy i koncert, rozbawiony tłum, a pośród mieszkańcami Gminy Strzelno i nie tylko:  proboszcz miejscowy ks. Tomasz Zakrzewski, burmistrz Ewaryst Matczak, przewodniczący RM Piotr Pieszak, sekretarz Jarosław Marek, radni, rolnicy... Zabrakło i szkoda jednej osoby, a której?

 

Wszystkie zdjęcia Heliodor Ruciński

 



komentarze (0) | dodaj komentarz

Panie, a co tu dają?

wtorek, 09 września 2014 21:48

 

Panie, a co tu dają?

 

Zbliżają się wybory, zatem temat o wszelakiej manipulacji, to coś, co bardzo intryguje. Mniemam, że tak było w przeszłości, zaś dzisiaj, jeżeli chce się mówić o manipulacji, to i owszem, ale tylko w odniesieniu do takich oto wirtualnych wybryków, jakich dopuszcza się nasz mistrz obiektywu Heliodor, bardzo zacnego nazwiska. Wszelako obaj dopuszczamy się intrygi publikując poniższy obrazek.

 

b1.jpg

 

O kurde! Niby dzisiaj a nie dzisiaj? Pierzeje Rynku, toć to współczesność, ale środek toć to wiek XIX. Kościół ewangelicki, jakby dopiero po remoncie, nasi pradziadkowie i prababki, a dla młodszych po trzykroć dziadkowie.

 

Co jest grane? Wiec wyborczy, czy cosik inszego? Paradnie wystrojone wszelakie obywatelstwo, a pośród zebranymi Polacy, Niemcy i Żydzi. Ot jaka to zgoda panuje między wszystkimi. Pastor, proboszcz i rabin miejscowy obok siebie jak ta Trójca... Nikt się nie kłóci, nikt z nikim nie walczy, nikt nikogo nie opluwa, kłód pod nogi nie podkłada, paluchem nie wytyka, nie posądza o zdradę w imię jakichś tam srebrników.

 

Dlaczego? Ja wiem, ale wam drodzy czytelnicy, będąc przekornym, zadaję pytanie, jak to w tym roku będzie z…?

 

b1wiluś.jpg

   

Kontynuując moje rozważanie, chciałbym też nieco powiedzieć o pomniku wokół którego ów tłum się zgromadził. Onegdaj stał on jak sami widzicie na Rynku przed frontonem kościoła ewangelickiego. Prusacy, a to za przyczyną starań miejscowej Hakaty, na czele której stał nadleśniczy z Miradza Otto Hejm, wznieśli w 1898 r. monumentalny pomnik cesarza niemieckiego Wilhelma I. Uroczystość odsłonięcia monumentu miała miejsce 3 czerwca tegoż roku. Miejscowi Polacy humorystycznie przezwali stojącego na piedestale „Wilusiem". Przetrwał on do 3 stycznia 1919 r. Wówczas, zebrany tłum strzelnian niesiony euforią zwycięstwa strącił odlanego w brązie cesarza. Odlew załadowano na sanie (smyk) i zaciągnięto do ogrodu magistrackiego przy ul. Lipowej. Tam też w pobliżu ceglanego ogrodzenia, od strony ul. Św. Andrzeja, zakopano Wilusia. I nie jest to historia z kręgu fikcji, gdyż na tę okoliczność są pisemne zeznania świadków tamtych dni. Po dziś dzień, gdzieś tam w głębi ziemi spoczywa imperator czekając na swoje odkrycie. Jeszcze przez pewien czas ogołocony cokół stał w Rynku, poczym, został zdemontowany i zmagazynowany w ogrodzie byłej przy ul. Cestryjewskiej i Świętej Anny. Podczas budowy Pomnika Pomordowanych Strzelnian podczas II wojny światowej czerwony piaskowcowy fragment cokołu z „Wilusiowego" pomnika wykorzystano na tablicę inskrypcyjną.

 

Marian Przybylski

Manipulacje okołofotograficzne Heliodor Ruciński

 

Jutro fotoreportaż

z Dożynek Gminnych

 



komentarze (0) | dodaj komentarz

czwartek, 3 września 2015

Licznik odwiedzin:  942 431  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

O moim bloogu

Z dziejów oraz teraźniejszości Strzelna, a także pogranicza kujawsko-wielkopolskiego i o wszystkim, co dotyka mojej małej ojczyzny.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 942431
Wpisy
  • liczba: 668
  • komentarze: 942
Galerie
  • liczba zdjęć: 0
  • komentarze: 0
Punkty konkursowe: 0
Bloog istnieje od: 1760 dni

Lubię to

Witam serdecznie na blogu Strzelno moje miasto 3. Nazywam się Marian Przybylski 14 sierpnia 2012 r. strzeli mi 60 lat. Z wykształcenia jestem rolnikiem, z drugiej profesji urzędnikiem samorządowym, z zamiłowania regionalistą, genealogiem i miłośnikiem swego miasta. Tutaj znajdziecie Państwo kontynuację mych dwóch pierwszych blogów o tym samym tytule, różniących się tylko cyframi. Czytając, poznacie dzieje Strzelna i pogranicza kujawsko-wielkopolskiego, dzień dzisiejszy, a także nieco polityki, od której choćby się chciało, to nie idzie uwolnić się. Jestem prezesem Towarzystwa Miłośników Miasta Strzelna, członkiem Wielkopolskiego Towarzystwa Genealogicznego "Gniazdo" oraz członkiem Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Ziemi Mogileńskiej. Kocham moje miasto, dlatego też ze wszech miar pragnę jego dobra. Napisałem kilka książek o regionie o tematyce historycznej. Nadal piszę, również artykuły do prasy regionalnej, roczników genealogicznych i na strony internetowe. Często podpisuję się pseudonimem Słowianin. Jeszcze raz zapraszam do lektury bloga i wszystkich moich publikacji.

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl